Moje podróże po literaturze
Blog > Komentarze do wpisu

Kronika zadziwionego króla

„Kronika zadziwionego króla” to książka, którą przeczytałam szybko i nie pozostawiła we mnie jakichś większych emocji.

Podchodziłam do niej z mieszanymi uczuciami: bo z jednej strony czytałam wiele dobrych recenzji, z drugiej zaś już parę razy się przekonałam, że poczucie humoru pisarzy hiszpańskojęzycznych jakoś do mnie nie trafia. Tak samo zresztą w tej książce nie znalazłam szczególnie wielu powodów do śmiechu, chociaż w miarę czytania coraz bardziej mi się podobała jako satyra na dworskie układy, zależność od dostojników kościelnych i dogmatyczne spory religijne nie mające odniesienia do prawdziwego życia.

Książka opowiada o młodym hiszpańskim władcy Filipie IV, żyjącym i rządzącym w czasach inkwizycji. Surowe obyczaje nie sprzyjają potrzebom młodego mężczyzny. Po pierwszej w życiu, potajemnej wizycie u prostytutki, król dochodzi do słusznego zresztą wniosku, że od tego ma małżonkę, aby z nią zaspokajać swoje żądze. I życzy sobie ujrzeć swą żonę w negliżu. Takie życzenie monarchy w takim kraju jak Hiszpania i w takich czasach jak czasy inkwizycji, nie może przejść niezauważone. Dyskutują nad nim zastępy inkwizytorów, ale także poddani na ulicach. Najważniejsze pytanie zaś brzmi, czy król dopuszczając się takiego „grzechu” nie ściągnie na swój lud kary boskiej.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie i naprawdę trudno jej coś konkretnie zarzucić. Chyba po prostu przestanę czytać te „ochy i achy” na okładkach, bo potem ma się tylko zbyt wygórowane oczekiwania.

wtorek, 12 kwietnia 2011, kot_kreskowy84

Polecane wpisy

  • Lepiej palić fajkę niż czarownice

    „Z przeprowadzonych przez nas w ubiegłym roku badań rynku prasy wynika, że przedstawiciele młodej inteligencji, określający się jako wierzący i praktykują

  • Światu nie mamy czego zazdrościć

    Reportaż Barbary Demick niejednokrotnie sprawiał, że otwierałam szeroko oczy ze zdumienia, przerażenia czy niedowierzania. Niby wszyscy wiemy, że w Korei jest ź

  • Korczak. Próba biografii

    Przeczytałam tę książkę już jakiś czas temu, jednak trudno mi napisać jej recenzję. Po raz kolejny przekonuję się, że niełatwo przychodzi opisywanie bardzo dobr

Dodatki na bloga